Drugi Multi Sport Challenge – bez taryfy ulgowej
To były szybkie i niełatwe zawody. Zaczęło się od opóźnienia startu (w sobotę, 28 sierpnia) z powodu zwalonego przez huraganowy wiatr drzewa, które zatarasowało jedyną drogę do miasta Radków. Po 40 minutach oczekiwania na akcję strażaków, bus z zawodnikami dotarł do zalewu. Pogoda nie zachęcała do pływania (liczonego także jako osobna konkurencja), ale mimo chłodu nie każdy włożył piankę. Przed 9.30 już wszyscy byli w wodzie i starali się dotrzeć do końca 700-metrowego odcinka, który na ostatnich metrach można było przejść po pas w wodzie.